//////

Miesięczne archiwum: Październik 2009

UPORZĄDKOWANY WSZECHŚWIAT

W rzeczywistości wszechświat jest obszarem wysoce uporządkowanym, nawet teraz, po 1010 latach „biegu z górki”. Materia w skali kos­micznej jest w bardzo wysokim stopniu sku­piona w galaktykach, daleka jest więc od rów­nomiernego rozproszenia. Ogromne ilości uży­tecznej energii tkwią w jądrach wodoru, któ­rych wielkie wirujące chmury tworzą gwiazdy. Przyjrzyjmy się zjawiskom zachodzącym bliżej nas: wiązanie się jąder atomów w Słońcu jest źródłem strumienia uporządkowanej energii, która ogrzewa Ziemię. W ten sposób Słońce zaopatruje w paliwo ogromną atmosferyczno- oceaniczną kształtującą pogodę machinę cieplną, która urządza sobie magazyn energe­tyczny pod postacią ropy, gazu, węgla i in­nych paliw kopalnych i umożliwia istnienie wysoce nieprawdopodobnym ze względu na stopień uporządkowania organizmom żywym.

PALIWA KOPALNE

Nieporządek może w końcu zwyciężyć, lecz tylne straże niektórych uporządkowanych ukła­dów mogą.stawiać zagorzały opór. Rozporzą­dzają bowiem fortyfikacjami.Jedną z takich fortyfikacji, które uporządko­wane układy wykorzystują do ochrony przed nieporządkiem, jest bariera energetyczna. Pali­wa kopalne nie zapalą się, póki ich się nie roz­grzeje. Trzeba dostarczyć pewnej ilości energii, aby Zapoczątkować wytwarzającą ciepło che­miczną reakcję spalania. Środki wybuchowe wymagają detonatora; znów trzeba przezwy­ciężyć niechęć do reagowania, dostarczając energii. Jądra wodoru nie połączą się, póki nie dostarczy się dostatecznej ilości energii, aby przezwyciężyć elektrostatyczne odpychanie mię­dzy protonami. Wysiłki przezwyciężenia w kon­trolowany sposób tej protonowej bariery po­żarły sporych rozmiarów kromkę z bochna do­chodu narodowego wielu państw świata. (Do­brze, że ta szczególna bariera jest tak potężna; gdyby nie była, strzała wystrzelona przez przy­padek nadleciałaby o wiele szybciej.)

ZGODNIE Z PRAWDZIWĄ NATURĄ

Co wię­cej, układy uporządkowane — zgodnie ze swo­ją prawdziwą naturą — kopią studnie energe­tyczne, aby w nich umieścić swe różne składniki i ochronić ich wewnętrzną organizację przed uniwersalnymi procesami niwelującymi różnice w uporządkowaniu. Im głębsza jest studnia, tym trwalszy układ. Każdy uporząd­kowany układ ma studnię energetyczną, a nie­które jeszcze dodatkowo mają ochronną barierę. Aby zniszczyć taki układ, trzeba nie tylko wyciągnąć go ze studni, lecz przeciągnąć ponad barierą. Studnie energetyczne i bariery bronią przed nieporządkiem. I bardzo często mogą one wykorzystać nie­porządek do stworzenia miejscowego porządku. Przypuśćmy na przykład, że mamy układ nie­uporządkowany, powiedzmy — gromadę mio­tających się cząstek.

PRZEZWYCIĘŻENIE BARIERY

Możliwość, iż dwie cząstki lub więcej połączą się i wykopią sobie studnię energetyczną, two­rząc w ten sposób mały uporządkowany układ. Jednakże aby tego dokonać, powinny one prze­zwyciężyć barierę energetyczną. Jeśli miotanie się jest słabe, tzn. temperatura jest niska, nie­wiele cząstek zdoła wspiąć się na barierę. Gdy temperatura wzrośnie, wzrośnie ich miotanie się i przy sposobności stopień ich nieuporząd­kowania. Będzie się tworzyło więcej małych uporządkowanych układów! Jak na ironię, po­wszechny brak porządku wytwarza tu i tam miejscowy porządek! Oczywiście, jeśli tempe­ratura dalej będzie się podwyższać, w końcu małe uporządkowane układy zostaną rozbite na kawałki. Niemniej istnieje taki zakres nieupo­rządkowania, który nie tylko zezwala, lecz w rzeczy samej popiera tworzenie się miejsco­wego uporządkowania. Temu paradoksowi musi zawdzięczać swe pochodzenie samo życie.