//////

Miesięczne archiwum: Luty 2011

DANY WYCINEK PRZESTRZENI

W danym wycinku przestrzeni grawita­cja i odpowiednie przyspieszenie są całkowicie równoważne.Wyobraźmy sobie, że przeprowadzamy do­świadczenia w nieruchomej windzie. W przy­bliżeniu pole grawitacyjne jest w niej jedno­rodne. Odczuwamy ciśnienie podłogi na nasze stopy, jabłka spadają pionowo w dół, pociski lecą po torach parabolicznych. Zlikwidujmy na­stępnie grawitację. I oto unosimy się swobod­nie; jabłka wypuszczone z ręki pozostają tam, gdzie są, pociski lecą po torach prostolinio­wych. Oczywiście mamy do czynienia z całko­wicie odmienną sytuacją fizyczną. Teraz, ma­jąc nadal zlikwidowaną grawitację, wprawmy windę w ruch jednostajnie przyspieszony do góry. Znów czujemy ciśnienie podłogi, jabłka znów spadają pionowo w dół, a pociski lecą po torach parabolicznych.

Z PRZYSPIESZENIEM

Czy rzeczywiście winda porusza się z przyspieszeniem czy też włączyło się działanie grawitacji? Zasada równoważności stwierdza, że żadne doświadczenie przeprowa­dzone wyłącznie wewnątrz windy nie jest w stanie rozstrzygnąć tej alternatywy. Oczywiście zasada ta ma praktyczne zastoso­wanie wtedy, gdy dochodzi do wytworzenia grawitacji we wnętrzu międzyplanetarnego po­jazdu kosmicznego. Lecz jest równie oczywiste, że żadne proste przyspieszenie nie może zastą­pić ziemskiej grawitacji — przyspieszenie na Nowej Zelandii powinno być prawie przeciw­stawne przyspieszeniu w Anglii. Jest rzeczą jasną, że niejednorodne pole grawitacyjne ota­czające Ziemię istnieje rzeczywiście i nie mogą go zlikwidować teoretyczne przyspieszenia. Na czym więc polega istota równoważności?