//////

Miesięczne archiwum: Luty 2014

SZCZEGÓLNIE DYNAMICZNIE

Tymczasem roz­wija się on właśnie szczególnie dynamicznie w licz­nych ośrodkach wielkomiejskich. Wynika stąd, iż funk­cją jego jest nie tylko (a może nawet w mniejszym stopniu) zastępowanie innych instytucji, służących kon­taktom z kulturą, ale iż reprezentuje wartości szcze- |   gólne, przede wszystkim hipotetycznie określając, stwarza płaszczyznę kontaktów międzyludzkich podporząd­kowanych wspólnocie. zainteresowań.Na tym miejscu ważne dla nas jest przede wszyst­kim to, co w działalności ruchu społeczno-kulturalnego wiąże się najsilniej z problematyką potrzeb oświato­wych i potrzeb ekspresji — ograniczymy więc dalsze uwagi do tych dwóch pierwszych typów potrzeb.

WYPEŁNIENIE LUKI

Ruch kulturalno-oświatowy usiłuje ‚wypełnić lukę między wykształceniem szkolnym szerokich kręgów społecznych a ich aspiracjami do tego, aby być przy­sposobionym do uczestnictwa w kulturze; Nie jest na­szym zadaniem ocena osiągnięć w tym względzie, na­tomiast należy zwrócić uwagę na zasadnicze zmiany, jakie zajdą wśród potencjalnej publiczności instytucji kulturalno-oświatowych, oraz ich następstwa.W okresie do roku 1980 nadal będziemy mieć znaczne odsetki absolwentów szkół niematuralnych. Należy sądzić, iż w rocznikach tych odezwie się pewien niepo­kój wywołany świadomością zróżnicowań wykształce­nia w kolejnych grupach .wieku. Może to wzmocnić as­piracje do dodatkowego uzyskania wiedzy ogólnej na drodze pozaszkolnej.