//////

Miesięczne archiwum: Wrzesień 2014

WIĘKSZOŚĆ NAPIĘĆ

Sądzi­my, iż większość spośród wymienionych napięć uda się rozładować w sposób społecznie korzystny — właśnie w drodze współdziałania instytucji z zakresu kultury, umożliwiających zaspokajanie aspiracji, wyrównywa­nie wielu różnic, ułatwianie integracji społecznej. Ale wymagać to będzie świadomej polityki kulturalnej współdziałającej z polityką oświatową.Co więcej jednak można spodziewać się, iż przyszły wzrost zadań stojących przed oświatą oraz wzrost ich komplikacji doprowadzą do powstania Zintegrowanego systemu ośuńaty (zaleca go zresztą stanowczo „Raport 0   stanie oświaty”)* System taki obejmować powinien — obok szkolnictwa wszelkich stopni {od przedszkoli po­czynając), a także współdziałających z nimi instytucji kulturalnych — również wiele innych instytucji w tej części ich działalności, która dotyczy wychowania kształcenia.

REALIZACJA IDEI

W zakres jego wchodziłyby zatem: zakła­dy pracy, organizacje ‚związkowe, organizacje społecz- no-polityczne i(w tym młodzieżowe), wojsko, wymiar sprawiedliwości i inne. Oczywiście nie byłoby mowy o podporządkowaniu całości tych instytucji oświacie, lecz o powiązaniu ich funkcji oświatowych w jeden ogólnonarodowy system. Realizacja idei zintegrowane­go systemu oświaty ułatwić by mogła również zinte­growanie działalności kulturalnej prowadzonej przez większość wymienionych instytucji. około 10% liczby dzieci (por.: A. Pawełczyńska, A. Siciński, Uczestnictwo w kulturze a „jakość życia”, Warszawa 1974).