//////

Miesięczne archiwum: Kwiecień 2015

OBA WARIANTY

Oba warianty zakładają przejście na kształcenie dzie­ci począwszy od 6 roku życia oraz objęcie ogółu mło­dzieży (tzn. faktycznie: około 95°/o z kolejnych roczni­ków) obowiązującym wykształceniem średnim 10-11- letnim.Oba warianty zakładają ponadto intensywne uzupeł­nianie wykształcenia roczników, które wcześniej opuściły szkołę — z tym że wariant B przyjmuje do­konanie w tym zakresie szczególnie wielkiego wysiłku. Różnią się znacznie oba warianty w sprawie zakresu kształcenia wyższego. Gdy wariant A (poda jemy tu jego wersję wyższą) wydaje się uwzględniać przede wszyst­kim potrzeby kadrowe gospodarki narodowej — wa­riant B wychodzi z założenia, że w końcu okresu obję­tego prognozą właśnie potrze/by kulturowe i związany z nimi nacisk na uzyskanie wykształcenia wyższego bę­dą odgrywać dominującą rolę i wyznaczać zapotrzebo­wanie na uzyskiwanie wykształcenia wyższego.

PRZY REALIZACJE WARIANTÓW

Poziom oświaty w Polsce porównawczo z rokiem 1970 kształtowałby się przy realizacji każdego z wa­riantów w sposób następujący:Powyższe liczby uświadamiają co najmniej dwa fakty. Po pierwsze więc, że już przy wariancie A pontencjal- na publiczność kulturalna ulegnie znacznemu zwiększe­niu (nawet bez uwzględnienia takich procesów demo­graficznych, jak: zwiększenie liczby ludności kraju; zwiększenie udziału roczników starszych wśród ogółu ludności kraju,* zwiększenie odsetka ludności miejskiej, a spaHek odsetka ludności wiejskiej).  Po drugie zaś, różnice pomiędzy wariantem A i wariantem B wskazują na zakres rozpiętości pomiędzy rozmaitymi typami po­lityki oświatowej, rozpiętości o doniosłych konsekwen­cjach dla kultury polskiej.