BUDZĄCE PRZERAŻENIE

Prawdziwe przerażenie budzi jednak ocena liczebności fluktuacji próżniowych i niesionej przez nie energii. Średnio każda fluktuacja niesie pół kwantu energii — nie jest to pełny kwant, gdyż anihilacja fotonu następuje pręd­ko po jego utworzeniu, ale nie jest to też zero. Taka więc energia — połowa kwantu — towa­rzyszy każdej możliwej do pomyślenia długości fali promieniowania elektromagnetycznego. Jeżeli zaczniemy doświadczenie z jakimiś rzeczy­wistymi fotonami o danej długości fali, to będą one mogły być pochłaniane jeden po drugim, aż nie zostanie ani jeden rzeczywisty foton, nie można natomiast pochłonąć i wyeliminować po­łowy fotonu związanego z fluktuacją. Energię tę nazywamy energią punktu zero­wego dla tej długości fali.

Cześć, z tej strony Agnieszka. Zapraszam Cię na cotygodniowe maratony wpisowe poświęcone technice! Nowinki, ciekawostki, informacje i wskazówki, to wszystko znajdziesz na moim blogu!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)